Dzień 11 - Tak blisko...

Przeżyliśmy kolejny dzień, pełen wielu emocji i doświadczeń. Pogoda była zmienna, więc pelerynki tez się przydały. Cały czas doznajemy niezykłej gościnności ludzi. Na 19 30 doszlismy do Ropczyc, pokonując 32 km. Boże, dziękujemy Ci za kierownika, by z Twoją pomocą doprowadził nas do celu....

-->